Cała prawda o Skandii i jej agentach

Każdy szanujący się obywatel w Polsce miał kiedyś styczność z agentem ubezpieczeniowym. Agenci ubezpieczeniowi są wszędzie. Można znaleźć ich w knajpie. można ich spotkać na ulicy. Zazwyczaj dobrze ubrani, w garnitury które świadczą o ich wysokiej pozycji finansowej, zawsze uśmiechnięci (jedyny powód do płaczu to LINK4) i chętni do pomocy. Nikt niestety nie zastanawia się co za taką piękną otoczką się kryje.

Dziś chciałem podzielić się moim zdaniem na temat Skandii. Jest to firma, która oferuje produkty zbudowane na bazie funduszu inwestycyjnego połączonego z polisą ubezpieczeniową. Istnieje szereg zalet takiego rozwiązania. Są to: brak podatku Belki, wyłączenie środków na polisie z masy spadkowej oraz egzekucji komorniczej. Niestety o zaletach produktów Skandii nie będę tutaj pisał. Opowie wam to każdy swieżo upieczony agent tej firmy, który odbył pierwsze szkolenie i czuje się jak bohater znanej piosenki, który na ściernisku chce zbudować San Francisco.

Byłem klientem Skandii. Jednak zrezygnowałem z ponoszenia strat. Przyznaję się do tego. Tak jak pan Elder w swojej książce “Zawód inwestor giełdowy” porównuje inwestorów do anonimowych alkoholików, którzy przyznają się do błędu przed innymi, tak i ja sam utożsamiam się z tym i stwierdzam: “byłem inwestorem, który poniósł stratę w Skandi”

Co sprawiło że zrezygnowałem z polisy w firmie Skandia?

  1. W ciągu 4 lat koszty prowadzenia rachunku (opłaty) zjadały mój zysk, który oscylował kilka procent ponad kapitał wpłacony. Zastanowiłem się nad tym głębiej i doszedłem do wniosku, że przy tak wysokich opłatach, niezależnych od sytuacji rynkowej, płacąc składkę 250 zł miesięcznie zacznę zarabiać dopiero po 7 latach! Jaki jest sens trzymania pieniędzy w takim aktywie? Ktoś powie że oszczędzam na emeryturę. Dobrze, ale przecież jest wiele innych możliwości inwestowania. Na dodatek dużo tańszych. O tym będę pisał na tym blogu.
  2. Zainteresowałem się historią firmy, której powierzyłem pieniądze oraz jej strukturą przychodów. Jak mogę zaufać firmie, która zarabia na karach za przedwczesną wypłatę środków? I udział zysku z tego tytułu jest największy? Wcale nie dziwię się że istnieje i dobrze funkcjonuje przez 100 lat. Pomyślcie zresztą sami..
  3. Podejście agenta, który mi to wcisnął. Myślę że nie było do końca uczciwe. Każdy sprzedawca, który chce być dobry w swoim fachu, powinien wiedzieć że klienta interesują wszystkie strony inwestycji. Zarówno plusy jak i minusy. Nie tylko potencjalne zyski, ale i koszty.
  4. Spotkałem znajomego, który 10 lat temu wpłacił pieniądze na Skandię. Wpłaca on 3000 zł składki rocznej. Zapytałem go o zyski z tej inwestycji. Odparł że ma 15% więcej niż wpłacił. Po 10 latach 15% więcej? Zrozumiecie że jest to możliwe, gdy sami wpłacicie.
  5. Czas trwania każdego zlecenia w Skandii. Osobiście bardziej odpowiada mi, kiedy moge w pełni kontrolować swoje pieniądze, w jak najszybszym czasie.

Zastanawiałem sie długo nad tą decyzją. Zrezygnowałem z trzydziestoletniej umowy i straciłem 60% kapitału wpłaconego. Jest to dla mnie nauczka. Na szczęście mam czas i tą stratę odrobię w kilka lat. Zastanówcie się czy warto dawać komuś Twoje pieniądze, by uczynił Cię bogatym? Trochę to naiwne, ale sam sie na to nabrałem. Nie ma cudów.

Jeżeli chcesz być naprawdę niezależny finansowo, nie możesz pozwolić na to by ktoś decydował o Twoich pieniądzach. To prawda, że możesz inwestować w Skandii budując portfel własnych funduszy, według własnej oceny i upodobań, ale nikt Ci nie powie (tym bardziej agent), że Skandia pobiera co miesiąc opłatę za zarządzanie. Niezależnie czy to zarządzasz ty, czy ktoś inny.

Skoro chcesz płacić za zarządzanie portfelem. to czy nie lepiej zapłacić sobie i zainwestować w edukację? Możesz zbudować portfel zawierający różne fundusze, akcje, obligacje, różnego rodzaju instrumenty dłużne, kontrakty, opcje, nieruchomości, inwestycje alternatywne. Możesz komuś pożyczyć na procent i też zarobisz.

Pamiętaj! Warren Buffet jest najbogatszym człowiekiem świata tylko dlatego, że sam panuje nad swoimi pieniędzmi! Widziałeś kiedyś agenta Skandi u swojego szefa?

Pozdrawiam

Paweł

Napisane przez: Paweł

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
 
Bogaty Ojciec Robert Kiyosaki