Rynek finansowy daje nam wiele możliwości lokowania kapitałów. Mało ludzi jednak wie, jak wiele możliwości kryje w sobie rynek internetowy. Giełdy świata mają swoje ograniczenia. Kierują nimi trendy, są uzależnione od koniunktury gospodarczej na świecie. Rynek internetowy nie ma już takich ograniczeń. Można śmiało powiedzieć że jedynym ograniczeniem działalności w internecie jest ludzka wyobraźnia.
Moja przygoda z internetem zaczęła się dwa lata temu. Zacząłem od sklepu internetowego z kosmetykami. Zacząłem sprzedawać na aukcjach internetowych. Na początku byłem sceptycznie nastawiony do powodzenia tego przedsięwzięcia. Początkowo przychód rzędu 20000 rocznie był dla mnie zadowalający. W drugim roku sprzedaży przychód z działalności podskoczył do ponad 120 000 zł. Teraz dopiero rozumiem jaki potencjał w sobie kryje internet. W tej chwili mam na głowie kilka innych projektów, które będę powoli wprowadzał w życie. Jednym z nich jest właśnie ten blog.
Sprawdzałem ostatnio moje konto na adsense. Okazało się że zarobiłem 24 $. To nieduża kwota, zwłaszcza że prawie 2 miesiące trwało wyświetlanie reklam. Z drugiej strony, jeśli wezmę pod uwagę koszty mojej strony to i tak zarobiłem więcej niż na lokacie.
Ten blog to też inwestycja. Nie finansowa. Inwestycja w moją i waszą edukację. Dzięki temu, że możemy dzielić się wiedzą – możemy stawać się mądrzejsi i dzięki temu będziemy bliżej niezależności finansowej.
Uważam że przedsięwzięcia internetowe potencjalnie mają wysoką stopę zwrotu. Trzeba tylko włożyć dużo czasu i pracy. Po to żeby w przyszłości nie martwić się o finanse.
Pozdrawiam
Paweł




Zostaw komentarz